środa, 29 października 2014

Feria de las Culturas Indigenas - Festiwal Kultur Indianskich 2014

W sierpniu mial miejsce Festiwal Kultur Indiańskich, w ramach którego odbywały się roznego rodzaju warsztaty dla dzieci, występy taneczne i muzyczne, wykłady na temat kultury meksyku i rasizmu (temat zaaawsze poruszany przy tego typu wydarzeniach), oraz ekspozycje artystyczne (zaprezentowane przez Museo de Arte Popular). Idea przedwsiewziecia wielka, biorąc pod uwagę, ze niestety duza czesc Meksykanów odnosi się do przedstawicieli owych mniejszości indiańskich (? - w sumie nie wiem. jak to nazwac, skoro w zylach kazdego Meksykanina plynie rowniez krew indiańska) z nieukrywana pogarda, aczkolwiek ja sama bylam owa feria rozczarowana - chocby dlatego, ze miałam nadzieje zapolowac na ladna, ludowa biżuterię i haftowane pasy, ktore przepieknie podkreslilyby moja kibic (ot, takie babskie fantazje), a zastalam zwykly market z cenami jak z odpustu - of kurs wszystko w imie Viva Mexico! 

***

Konik [morski], z drzewa kon na biegunach ... po meksykansku - przedstawiony jako jeden z symboli meksyku, jako, ze tenze zagrozony gatunek ryb wystepuje w rejonach Zatoki Meksykanskiej (Veracruz) i Zatoki Kalifornijskiej/Oceanu Spokojnego (Sinaloa) 

  
     Chlopcy - jeden z flagami meksyku (typowy widok przed Swietem Niepodleglosci - mozna ich spotkac na kazdym kroku,      nie jak w Polsce zakamuflowane w kioskach i sklepach papierniczych) i drugi to obnosny sprzedawca ciastek (spotkac ich   mozna w wiekszosci dzielnic - przyjezdzaja na rowerze/wozku zaopatrzonym w lade, na ktorym wylozone sa roznego rodzaju ciastka (co nie znaczy, ze kazde z nich rozni sie od siebie smakiem ;) )

Tej eleganckiej pani nie trzeba chyba nikomu przedstawiac - Señorita Catrina - ktora, powiedzmy sobie szczerze, od dawien dawna stanowi niezmienny element popkultury Meksyku



  
Trajinera de los Muertos, czyli kolejne nawiazanie do Swieta Zmarlych, lecz tym razem osadzone na jakze nieodlacznej krajobrazowi Xochimilco barce


Kwintesencja meksykanizmu na jednym obrazku: piwo, Guadalupe, amorek lucha libre i pucybut (swoja droga bardzo dumny zawod!)



5 komentarzy:

  1. Karolcia, nie wiem czy pojawiła się wcześniej na blogu wzmianka o Señorita Catrina? Jeśli tak o ją przeoczyłam :( Kto to taki? Jeśli to głupie pytanie i powinnam to wiedzieć to nakrzycz na mnie w emailu :D
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi sie, ze nie wspomnialam o niej wczesniej. Catrina zostala stworzona na poczatku XX. wieku przez José Posade i jest zenska personifikacja smierci. Na Swieto Zmarlych male dziewczynki i nastolatki przebieraja sie za nia rownie czesto co za Llorone ^^

      Usuń
    2. Co ja bym bez Ciebie zrobiła? Była bym głupiutka:) Pamiętaj o poście o Zocalo :D Ja cię tu przypilnuję :P

      Usuń
  2. Ten konik na biegunach jest przepiękny. Niesamowite kolory. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tez mi najbardziej przypadl do gustu :)

      Usuń