wtorek, 25 lutego 2014

Kiedy Swiety Juda Tadeusz staje sie "wspolwinnym" popelnienia przestepstwa

Podejrzewam, ze wiekszosc z Was zna serie filmów pana Wojciecha Cejrowskiego, w których to w barwny sposób przedstawia rozne odcienie Meksyku. W jednym z nich wspomina o Swietym Rajmundzie Nonnat´cie (San Ramon Nonato), który rzekomo jest poplecznikiem przestepcow i ich rodzin, chociaż ciotka Wikipedia i inne równie rzetelne, internetowe zrodla wiedzy zgodnie twierdza, ze jest on opiekunem poloznych, kobiet w ciazy i dzieci. Skoro jednak określenie "wolna amerykanka" nie wzielo się z powietrza, nie tylko nie zaneguje tejze opinii, lecz doloze do niej swoje trzy grosze. Mianowicie w przeswiadczeniu wielu (zwlaszcza ubogich), pozbawionych edukacji i chęci do prowadzenia praworządnego życia Meksykan wszelkiego wstawiennictwa u Szefa udzielić im moze (rowniez?) Swiety Juda Tadeusz. Kto nie wie, temu przypomnę, iz przyjelo się w kulturze chrzescijanskiej, ze człek ów blogoslawiony wspiera ludzi na duchu w sprawach beznadziejnych, tymczasem dla poszczegolnych Meksykan - nie wiedzieć czemu - [nie]oficjalnie stal się on patronem rzezimieszkow. 

Kosciol Sw. Hipolita znajdujący się przy stacji metra Hidalgo (Paseo de la Reforma)

Każdego 28. dnia miesiąca (w dniu tym w całym Meksyku celebruje się Swietego Judę Tadeusza i organizuje fiesty ku jego czci) kosciol Sw. Hipolita wypelnia się po brzegi nieprawymi obywatelami Meksyku, którzy w tym dniu "bron Boze" nie przychodza się oczyscic z grzechu, lecz poprosić o obfitsze lowy z grabieży oraz aby policja nie dobrała się do ich szanownych czterech liter. Oczywiście sa to jedynie poszczegolne przypadki, gdyż normalni ludzie mieszkający w ojczyźnie tequili czcza Swietego bez wznoszenia modlow o wzbogacenie się kosztem blizniego i sami dopytują się jak to się stalo, iz także wielkoduszny oredownik stal się patronem osób, które niczym szarańcza niszcza dobre plony ziemi meksykańskiej. Twierdza, ze [gwalciciele, zlodzieje, porywacze, handlarze narkotyków itd.] w jednej dłoni trzymają figurkę swietego, w drugiej pistolet i wznoszą modly, typu "O Swiety Judo Bandyto, pomoz mi trafic do wiezienia, abym mogl *********** *********** (bardzo brzydka forma wyrażenia "zabic zlych ludzi"), ktorzy zlamali mi kosci czaszki. Amen" (cytat znaleziony w necie) co jedynie obrazuje ich ignorancje i brak poszanowania dla swietosci i porządku społecznego (jak widzimy, Tadziowi rowniez się obrywa).

***

Przepraszam za niewielka ilosc zdjec, lecz 1. nie miałam odwagi wyciagnac aparat z kieszeni, aby samej je zrobić podobnym delikwentom do tych ukazanych poniżej; 2. im bardziej zaglebialam się w wyszukiwarke zdjec google, tym więcej ukazywało się oczom mym fotografii odciętych kończyn, zgwałconych dziewczyn i martwych gangsterow (przypadek?).


Typowy dla kultury meksykańskiej przyklad ukazania Swietego jako transwestyty, czyli biedny Juda Tadeusz w pelnym mejkapie


Czestym motywem tatuowanym na plecach, bicepsach i tricepsach meksykanskich skazancow (i tych, którzy sa na prostej drodze by trafic do wiezienia) jest Matka Boska Guadalupe ...



2 komentarze:

  1. Niedawno natrafiłam na Twój blog, postanowiłam przeczytać go od deski do deski, ponieważ bardzo mnie zainteresował, gdyż poruszasz w nim ciekawe tematy. Bardzo Ci dziękuję za to, że dzielisz się ze swoimi czytelnikami przeżyciami i spostrzeżeniami dotyczącymi Meksyku. :)
    Pozdrawiam serdecznie, Gitana. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie na blogu i przepieknie dziekuje za bardzo mile slowa. Ciesze sie ogromnie, ze spodobala Ci sie moja wesola tworczosc ;) i wierze, ze przyszle notki rowniez przypadna Ci do gustu :)
      Pozdrawiam,
      Karolina

      Usuń